Czym można “walić konia”, czyli czym mężczyzna może się masturbować?
Walenie konia, czyli masturbacja, onanizm to bardzo potoczne, zarazem niezbyt ładne określenie tego “procederu”. Gdy kobieta, dziewczyna słyszy taki ciąg słów, zazwyczaj czuje się zgorszona, niekiedy zawstydzona. Określenie to składa się z dwóch słów. Słowo “koń” to inaczej penis, członek czy prącie. Walenie, czy też bicie to określenie które ma zastępować określenie masturbacji, jako dokonywania na członku ruchów przesuwania napletka w kierunku żołędzi, następnie jąder (moszny) w pętli. Tego typu ruchu powodują u mężczyzny podniecenie, wywołują erekcję członka, a w końcowej fazie ejakulację, czyli wytrysk nasienia. Z cewki moczowej członka wypływa wówczas sperma i podniecenie ustępuje, mężczyzna czuje się odprężony.
Jak można umilić sobie “walenie konia”?
“Walić konia” można na wiele sposobów. Klasycznym przykładem jest przykład powyżej. Masować członka można dwoma palcami lub też chwycić całą ręką. Celem zwiększenia doznań można członka również wprowadzić do np. podróżnej pochwy tzw. “turystycznej”. Inną popularną z amerykańskich filmów pornograficznych dostępną w Europie jest sztuczna pochwa “fleshlight”, która cieszy się dużą popularnością i pozytywnymi komentarzami. Innym o wiele przyjemniejszym sposobem zwiększenia przyjemności u mężczyzny podczas masturbacji jest dość mocno przez wielu mężczyzn krytykowany jako gejowski, ale tylko wśród Polaków jest wibrator analny. Znacznie bardziej zwiększa on doznania podczas masturbacji. Zastosowanie takiego wibratora zapewnia wysokiej jakości doznania tylko w przypadku odpowiedniego nawilżenia. Gdy takiego nie będzie efekt może być odwrotny.
Wiadomości zamieszczane na blogu zamieszczane są za zgodą ich autorów. Ty także możesz opublikować swojego newsa pisząc na maila do któregoś z redaktorów.
Duży wybór artykułów dla dorosłych znajdziesz tutaj. Są to m.in. wysokiej jakości akcesoria do zabawy dla kobiet i mężczyzn czy leki na potencję dla obojga płci. Są one wysyłane dyskretnie, ale przede wszystkim mają najniższą możliwą cenę.

