Erotyczny Blog Napalonej Ani


Strona przeznaczona jest dla czytelników powyżej 18-stu lat!

Tanie i anonimowe zakupy dla dorosłych przez internet: Na powiększenie penisa, Na wydłużenie stosunku i kontrolę orgazmu, Jędrny i okazały biust u kobiet, Feromony dla mężczyzn, Fermony dla kobiet, Wibrator dla par (na zakładce filmy możesz zobaczyć jak działa)


Drogeria erotyczna Nr 1 w Polsce

27 czerwca, 2010

Pieściłam się w pociągu

Zamieszczony przez: ania w: Erotyczny Blog Ani

Jechałam ostatnio pociągiem do swojej rodzinnej miejscowości. Droga długa, nudna. Puste pola, pociąg z przedziałami ośmioosobowymi, druga klasa. Większe miasteczko, wsiada jedna dziewczyna, pytała czy można. Założyła na uszy słuchawki od telefonu komórkowego, z którego słuchała muzyki i otworzyła jakieś babskie czasopismo. Mi osobiście byłoby się ciężko skupić na słuchaniu muzyki i czytaniu, ale widocznie jej to nie przeszkadzało. W oknie na korytarzu jakiś facet palił papierosa.
Ja siedziałam praktycznie na przeciwko niej. Była ładną dziewczyną o delikatnej urodzie i zadbana. Była tak ładna że aż nie mogłam się na nią napatrzeć. Wdzięcznie patrzące usta, odpowiednio delikatnie ale i zmysłowo dobrana konturówka do oczu nadawała jej piękności i klasy. Miała chyba na oko jakieś 23-24 lata, chyba była studentką wracającą z Poznania. Zapytała w między czasie czy może uchylić okno, gdyż było dość ciepło. Oczywiście pozwoliłam jej. Spojrzenie tej dziewczyny było niesamowite. Miała w sobie coś takiego co powodowało że byłam onieśmielona, że moje serce zaczynało mocno bić. Nie jestem przecież lesbijką, wolę facetów, ale ona była taka… tak bardzo mnie pociągała. Ona miała buzię schowaną w gazetę, a ja patrzyłam się na nią i podczas tej nudnej podróży dodawała mi takich dreszczy, takich dreszczy… podniecenia seksualnego. Zaczynałam wrzeć. Wpadł mi do głowy głupi pomysł.
Zapytałam ją czy mogę zostawić swoje rzeczy. Odpowiedziała, że nie ma problemu. Nie czekając chwili udałam w drogę do toalety. Korytarz był pusty jakiś młody chłopak palił papierosa i stał na stopce od drzwi, której jak powszechnie wiadomo stawać nie można. Na szczęście skończył, kiedy przychodziłam i poszedł do swojego przedziału. Ja weszła do toalety. Zamknęłam drzwi na zamek i muszlę i opuściłam dżinsy, a następnie swoje koronkowe majtki. Z torebki wyciągnęłam panią rozkoszy, którą kiedyś sobie kupiłam za niecałe 20zł. Wiem, że powinno się to urządzenie stosować z dołączonymi stringami, ale mi było tak wygodnie. Przyłożyłam sobie do cipki na wysokości łechtaczki i włączyłam. Mocno dociskałam i wrzałam z wrażeń. Aż sobie pojękiwałam cichutko. Dobrze że pociąg głośno pracował, bo goście przedziału sąsiadującego z wc mogliby mnie aż usłyszeć. Byłoby mi strasznie głupio. W niecałe 30 sekund doprowadziłam siebie do orgazmu. Było mi tak niesamowicie to potrzebne. Tak bardzo podziałała na mnie ta dziewczyna. Czasami zastanawiam się, czy ja jestem jakieś nienormalna.

Wiadomości zamieszczane na blogu zamieszczane są za zgodą ich autorów. Ty także możesz opublikować swojego newsa pisząc na maila do któregoś z redaktorów.

Duży wybór artykułów dla dorosłych znajdziesz tutaj. Są to m.in. wysokiej jakości akcesoria do zabawy dla kobiet i mężczyzn czy leki na potencję dla obojga płci. Są one wysyłane dyskretnie, ale przede wszystkim mają najniższą możliwą cenę.

8 odpowiedzi na "Pieściłam się w pociągu"

1 | Kuba

1. wrzesień 2010 o 12:39

Avatar

normalnie chcialbym na Ciebie tak podzialac w pociagu, bez krepacji nie musialabys wychodzic do toalety.

2 | jarek

12. marzec 2011 o 01:02

Avatar

Ja też miałem wytrysk

3 | jarek

4. czerwiec 2011 o 21:39

Avatar

Ja często pokazuje swojego penisa w pociągu . Siadam na przeciwko dziewczyny i że z boku szortow mi go widać . Dzewczyna wtedy się jara jak niewiem. Nawet niekiedy zauważyłem że niektóre mają Orgazm

4 | kci@887

8. listopad 2011 o 18:45

Avatar

fajne opowiadanko ale wibrator najtańszy :) ja tam wole markowe produkty http://intymnosc.pl/aff/przem/fonzie-niebieski-wibrujacy-stymulator-lechtaczki-pktg-p-1076.html

5 | Anna

7. luty 2012 o 00:28

Avatar

Jarku, gdybym spotkała Cię w pociągu tak siedzącego przedemną… długo chyba byśmy nie czekali ;))
Co do historii.. Często jeżdżę pociągami w dalekie trasy, kilka razy zdarzyła mi się podobna historia ;)

6 | jarek

13. maj 2012 o 00:16

Avatar

Aniu to musimy się umówić w jakimś pociągu to ci zademonstruje. Jak to. Robię . Była byś napewno podniecona . Napisz do mnie jaroslaw400@vp.pl

7 | jarek

18. maj 2012 o 19:39

Avatar

mozemy sie spotkac i zobaczysz na zywo jak to robie

8 | jarek

22. maj 2012 o 21:46

Avatar

aniu bylo cudownie .zaluj ze nie bylas

Formularz komentarza



Coś na podniecenie...

viagra dla kobiet


  • Kukuleczek: Ją uwielbiam to
  • Kukuleczek: Ok
  • Dominik: Ja często poszukuje takich odważnych dziewczyn, ale jak przychodzi co do czego to troche brakuje mi odwagi. Bardzo podnieca mnie fakt ze dziewczyny

Sprzedaż produktów erotycznych

Program Partnerski - wysoka prowizja