Erotyczny Blog Napalonej Ani


Strona przeznaczona jest dla czytelników powyżej 18-stu lat!

Tanie i anonimowe zakupy dla dorosłych przez internet: Na powiększenie penisa, Na wydłużenie stosunku i kontrolę orgazmu, Jędrny i okazały biust u kobiet, Feromony dla mężczyzn, Fermony dla kobiet, Wibrator dla par (na zakładce filmy możesz zobaczyć jak działa)


Drogeria erotyczna Nr 1 w Polsce

21 listopada, 2009

Pożyczyłam wibrator od przyjaciółki

Zamieszczony przez: przemo w: Opowiadania Erotyczne

Pewnego dnia postanowiłam pożyczyć od Izy wibrator. Wiem, że uwielbia różnego rodzaju gadżety erotyczne, kupuje je zazwyczaj w internetowych sekszopach, gdyż można je kupić anonimowo bez kontaktu ze sprzedawcą a nawet bez przysyłania tych produktów erotycznych do domu. Nigdy wcześniej nie używałam wibratora, dlatego chciałam pożyczyć go od przyjaciółki, najlepszej koleżanki. Iza była ładną blondynką, wielokrotnie po tym jak opowiadała mi jak używa żelowego masturbacja wyobrażałam sobie jak to robi i później wieczorem leżąc w swoim łóżku robiłam to sobie sama palcami. Można powiedzieć, że robiłam sobie palcówkę, ale nie do końca. Masturbowałam się czymkolwiek co przypadło mi w ręce, co znalazłam w lodówce lub w pokoju. Masturbowałam się bananem, czasami ogórkiem. Niekoniecznie wkładając do do pochwy, ale pocierając trochę powyżej wejścia do pochwy, to znaczy pocierając owocem czy warzywem o łechtaczkę. Sprawiało mi to ogromną przyjemność, wyobrażałam sobie przy tym, że jestem gwiazdą porno filmu. Byłam aktorką sama dla siebie która sprawiała robiła sobie dobrze czymś wyjątkowym, a zarazem powszechnym, co było dostępne w zasięgu ręki. Podniecało mnie to. Banana zwilżałam swoją śliną albo olejkiem do masażu ciała. Czasami tym olejkiem smarowałam sobie okolice łonowe, brzuch, piersi, a dokładnie sutki. Taki masaż sprawiał, że dostawały one erekcji i sterczały oszołomione. Oczywiście w takim bananie odcinałam ostre części i ubierałam na niego prezerwatywę. Dlatego też nie było potrzeby dużego nawilżenia. Chciałam przeżyć coś lepszego, chciałam użyć “sprzętu” bardziej do tego przeznaczonego. Gdy Iza pożyczyła mi swój wibrator byłam zlękniona i bardzo podniecona. Marzyłam by jak najszybciej znaleźć się w swoim mieszkaniu, w swoim pokoju pod ciepłą kołderką, aby się nim masturbować. Wbiegłam do domu, w łazience umyłam go pod kranem. Byłam tak podniecona, wydzieliłam tak dużą ilość śluzu i stwierdziłam, że żadne dodatkowe nawilżenie nie będzie potrzebne, gdyż moja cipeczka jest wystarczają mokra. I zgadza się - włożyłam sztucznego penisa pod kołdrę, rozebrałam się, ściągnęłam swoje majteczki - stringi i do mojej wygolonej cipki zaczęłam wsuwać wibrator. Przeszywały mnie dreszcze podniecenia. Czułam jak główka fallusa rozpycha moje wargi sromowe, moje wejście do waginki. Czułam też jak przód wibratorka pobudza mój punkt g. Było mi niesamowicie cudownie i przyjemnie. Stwierdziłam, że wibrator to mój najlepszy kochanek i że napewno będę musiała sobie taki kupić. Zaczęłam go powoli wysuwać i wsuwać, z czasem coraz bardziej szybko. Miałam zamknięte oczy i z tego ogromu przyjemności zaczęłam aż pojękiwać. Wiedziałam, że przeżyję niesamowity orgazm. Dodałam wibracje za pomocą pokrętła, z czasem co jakiś czas zwiększając je. Zbliżałam się do orgazmu, ale dostałam coś czego być się nie spodziewała. Podniecenie mojej cipki było tak ogromne, że przeżyłam kobiecy wytrysk. Było to uczucie ogromnej przyjemności. Byłam prawdziwą kobietą fontanną jak na amerykańskim filmie pornograficznym. Leżałam na łóżku i śmiałam się sama do siebie z tej ogromnej radości. Przeżyłam orgazm jakiego okazji przeżyć nie miałam nigdy wcześniej okazji. Ten dzień spowodował, że zdecydowałam się kupić swój własny wibrator łechtaczkowy.

Wiadomości zamieszczane na blogu zamieszczane są za zgodą ich autorów. Ty także możesz opublikować swojego newsa pisząc na maila do któregoś z redaktorów.

Duży wybór artykułów dla dorosłych znajdziesz tutaj. Są to m.in. wysokiej jakości akcesoria do zabawy dla kobiet i mężczyzn czy leki na potencję dla obojga płci. Są one wysyłane dyskretnie, ale przede wszystkim mają najniższą możliwą cenę.

1 odpowiedź na "Pożyczyłam wibrator od przyjaciółki"

1 | wibrator

22. listopad 2009 o 14:24

Avatar

ja też uwielbiam wkładać wibrator do pupy

Formularz komentarza



Coś na podniecenie...

viagra dla kobiet


  • Kukuleczek: Ją uwielbiam to
  • Kukuleczek: Ok
  • Dominik: Ja często poszukuje takich odważnych dziewczyn, ale jak przychodzi co do czego to troche brakuje mi odwagi. Bardzo podnieca mnie fakt ze dziewczyny

Sprzedaż produktów erotycznych

Program Partnerski - wysoka prowizja